logo
Niedziela, 25 lipca 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Rok A - 29 niedziela zwykła

Oddać Bogu…
Ks. Jacek Wawrzyniak SDS 2005-10-16
Iz 45,1.4-6; 1 Tes 1,1-5; Mt 22,15-21

"Nauczycielu, wiemy, że jesteś prawdomówny i drogi Bożej w prawdzie nauczasz (…) Powiedz nam więc, jak Ci się zdaje? Czy wolno płacić podatek Cezarowi, czy nie?" (Mt 22,16–17). Było to bardzo przewrotne i złośliwe pytanie nieprzyjaciół Jezusa. Byli bowiem przekonani, że cokolwiek powie, zaszkodzi sobie. Trzeba pamiętać o tym, że w czasach Jezusa Galilea należała do Wielkiego Cesarstwa Rzymskiego i była okupowana przez żołnierzy rzymskich. Izraelici musieli słuchać Rzymian i płacić podatki Cezarowi. Stad to niebezpieczne pytanie. Jeśli Jezus odpowie, że trzeba płacić, narazi się Izraelitom, a jeśli powie, że nie należy płacić narazi Rzymowi. I to pytanie skierowane do Jezusa wcale nie miało na celu rozstrzygnięcie słuszności takiego czy innego postępowania. Jest to pytanie, które ma podważyć autorytet Jezusa. Tymczasem Chrystus zdemaskował złośliwość i przebiegłość uczniów faryzeuszów i zwolenników Heroda. Odpowiedział im: "Oddajcie Cezarowi to, co należy do Cezara, a Bogu to, co należy do Boga" (Mt 22,21). W tych słowach Jezus streścił regułę życia każdego człowieka. Trzeba wszystko umieścić na swoim miejscu i każdemu oddać to co się jemu należy – zarówno Bogu jak i ludziom.
 
"Oddajcie Bogu, to co należy do Boga" (Mt 22,21), oznacza dać siebie w pełni Bogu, podporządkowując całe swoje życie Temu, który jest największą Miłością. Dziś bardzo często zapominamy, że nasze życie, każdy dzień, każda praca ma być służbą dla Niego. Zapominamy o tym, że chrześcijaninem jestem nie tylko w świątyni, ale także poza jej murami. A więc cały dla Boga, to znaczy mam dawać świadectwo o mojej przynależności do Niego. Tym bardziej, że jak mówi o sobie "Ja Jestem Pan, Bóg twój, Bóg zazdrosny" (Pwt 5,9).
 
Sformułowanie: "oddać Cezarowi to, co należy do Cezara" (Mt, 22,21), oznacza wywiązywanie się z obowiązków wobec państwa. Po Bogu jest człowiek, społeczeństwo, państwo.  Św. Paweł w swoim liście do Rzymian upomina adresatów w słowach: "Niech każdy będzie poddany władzom, sprawującym rządy nad innymi. (…) Oddajcie, każdemu to, co mu się należy: komu podatek – podatek, komu cło – cło, komu uległość – uległość, komu cześć – cześć"  (Rz 13,1.7).
 
Każdemu co jest jego. Cezarowi co Cezara, a Bogu co Boga. Prawdziwy chrześcijanin wypełnia jak najlepiej swoje obowiązki społeczne i obywatelskie. Wystrzega się, by nie szkodzić społeczeństwu i państwu okradaniem, oszustwem, niesumiennością i niedbała pracą. Prawdziwy chrześcijanin stara się je ubogacić swoją solidną pracą, swoim trudem, uczciwością, ale nie dlatego, że się boi sądu, ale dlatego, ze się boi odpowiedzialności przed Bogiem. Bądźmy przekonani, że właśnie dlatego że współczesny człowiek nie boi się Boga, okrada zarówno Boga jak i Cezara. My jednak nie chciejmy się do nich zaliczać. 

Ks. Jacek Wawrzyniak SDS