logo
Środa, 23 czerwca 2021
Szukaj w
 
Posłuchaj Radyjka
kanał czerwony
kanał zielony
 
 
Rok A - Boże Narodzenie

Boże Narodzenie
Ks. Jerzy Cholewiński 2010-12-25
Iz 62,1-5; Dz 13,16-17.22-25; Mt 1,18-25

Kolejny wieczór wigilijny, czyli wieczór bezsenności czuwania, jest już  za nami.
Dlaczego nie wszyscy cieszą się z świąt Bożego Narodzenia? Może boją się, że atmosfera miłości i życzliwości tak szybko minie i znów pozostaną ze swoimi codziennymi problemami, a może nie potrafią już odnaleźć w sobie dobra, a może po prostu męczą ich świąteczne przygotowania? Być może są jeszcze inne nieznane nam powody.

Pięknie ozdobione choinki, prezenty, wigilijne potrawy, to wszystko co się jednym podoba, a innym nie, nie może nam przysłaniać prawdziwego powodu radości w te święta.

Boże Narodzenie, to dzień, który przypomina nam, że "Słowo stało się Ciałem i mieszkało miedzy nami", że Bóg ze swoją miłością do człowieka wkroczył w nasz świat.

Bóg porzucił szczęście swoje, wszedł między lud ukochany, dzieląc z nim trudy i znoje" – śpiewamy w kolędzie.

Świat nie jest przyjazny i nawet,ta "maleńka miłość", położona w betlejemskim żłobie narażona jest na niebezpieczeństwo śmierci ze strony okrutnego Heroda.
Ale tej niezmiernej miłości Boga do ludzi, nic nie jest w stanie zniszczyć. 

Bóg przychodzi do nas jako maleńkie, bezbronne dziecko - oczekując przyjęcia. Wielce roztropnym jest przyjąć tę miłość, bo bez niej człowiek nie może być szczęśliwy. Ktoś, kto twierdzi, że miłość jest mu niepotrzebna jest zwykłym kłamcą.

Czasem można odnieść wrażenie, że już tylko dzieci umieją się cieszyć narodzinami Jezusa. To w ich sercach jest autentyczna radość, dobre chęci, wiara, pobożność. Z przerażeniem obserwuję jak niektórzy rodzice bezmyślnie zabijają to dobro w swoich pociechach. Czynią to, jak wydaje im się, w imię wyższych racji. Bo muszą zdobywać wiedzę, a kiedy nie musieli? Bo są zmęczeni, a ile marnują czasu na Internet, bo szkoda czasu dla Boga itp.  

Jak kiedyś spojrzą w oblicze Boga, kiedy przyjdzie im zdać  sprawę z wychowania swoich dzieci? Jakie dobro są w stanie im przekazać?
Życzę wam autentycznie radosnych i spokojnych świąt Narodzin Jezusa, który przez swoje wcielenie przyniósł na świat nadzieję lepszego życia.

ks. Jerzy Cholewiński

Inne homilie na tę niedzielę